Dlaczego boimy się sprzedawać swoje usługi? I jak przestać się tego bać!
Wielu masażystów i specjalistów z branży beauty mówi mi na szkoleniach i konsultacjach jedno zdanie:
„Nie umiem sprzedawać swoich usług.” Jeśli masz podobnie, to wcale nie oznacza, że robisz coś źle. To tylko pokazuje, że do tej pory nikt nie dał Ci narzędzi i innego spojrzenia na temat sprzedaży.
Sprzedaż = naciąganie?
Jednym z najczęstszych powodów, dla których boimy się sprzedaży, jest nasze negatywne skojarzenie z tym słowem.
Gdy słyszymy „sprzedawanie”, mamy w głowie obrazy telemarketerów, agresywnych handlowców, ludzi wciskających nam rzeczy, których wcale nie chcemy.
I gdzieś w podświadomości myślimy: „Nie chcę tak wyglądać”.
Ale przecież Ty nie wciskasz ludziom niepotrzebnych rzeczy. Ty oferujesz coś wartościowego.
Masz coś co naprawdę pomaga
Twoje usługi dają ludziom nie tylko piękno czy chwilę relaksu. Dają im ulgę w bólu, wsparcie zdrowotne, pomoc w odzyskaniu kontaktu z własnym ciałem.
Czasem gabinet masażu, kosmetyczny, spa i t.p to pierwsze miejsce, w którym ktoś od dawna poczuje się zaopiekowany.
To nie jest sprzedaż – to jest pomoc.
Co zrobić, jeśli boisz się sprzedawać?
Zamień sprzedaż na opowiadanie.
Nie musisz przekonywać nikogo na siłę. Wystarczy, że będziesz:
- opowiadać o usługach, które wykonujesz
- opowiadać o nowych kursach, które robisz
- dzielić się wiedzą
- opowiadać o efektach, jakie widzisz u swoich klientów
- pokazywać, jak wygląda Twoja praca
Twoje zadanie?
Sprawić, by jak najwięcej osób wiedziało, czym się zajmujesz.
Bo kiedy przyjdzie moment, w którym będą potrzebować takiej usługi – przypomną sobie o Tobie.
A co jeśli ktoś powie „nie”?
To naturalne. Nie każdy ma w danym momencie potrzebę skorzystania z masażu, terapii na twarz, head spa…
I nie ma w tym nic złego – Twoja wartość nie maleje tylko dlatego, że ktoś mówi „nie teraz”. I kiedy taka potrzeba się pojawi – a Ty będziesz obecna/y, aktywna/y i „opowiadająca/y” – to sprzedaż wydarzy się sama. Bez wciskania. Bez stresu. Bez manipulacji.
Nie naciskaj, nie bierz odmowy do siebie. Powiedz:
„W porządku, zapraszam w przyszłości – kiedy tylko poczujesz taką potrzebę.”
Bo prawdziwa sprzedaż w naszej branży to po prostu bycie w gotowości, by pomóc!
Jeśli czujesz, że ten temat Cię dotyczy – napisz do mnie a chętnie Ci pomogę!

Poznaj moją ofertę
Zaobserwuj mój profil na Instagramie, aby być na bieżąco ze wszystkimi zmianami dotyczącymi branży masażu:
